środa, 10 października 2018

#106 'Listy (nie)miłosne Natalia Sońska


Zapomniałam już jak to jest, kiedy sięga się po literaturę obyczajową. Swego czasu czytałam jej bardzo dużo, w ostatnich miesiącach zeszła na dalszy plan. Aż do teraz! Czy powrót był wartościowy, a sama książka warta uwagi?


'Opuścił głowę i zaczął bawić się źdźbłem trawy wystającym spod koca. Czuł, że słowa, które płynęły z jej ust, nie układały się w naturalną melodię, lecz były wyuczoną na pamięć partyturą.'


Zosia jest studentką. Chwilę po zaręczynach jej narzeczony zostawił ją samą, bez szczegółowych wyjaśnień. Wysłał tylko list z informacją, że nie mogą być dłużej razem. Dziewczyna nie rozumie zachowania Igora, jest zrozpaczona. Jedyną pomocą w zaistniałej sytuacji jest wsparcie przyjaciół i Staszka - chłopaka który od dawna się w niej podkochuje. Czy dziewczyna poradzi sobie z rozstaniem i otworzy się na nową miłość?

Staszek jest młodym mężczyzną, który jest całkowicie oddany Zosi. Tworzą wspólnie związek, w który on jest zaangażowany maksymalnie. A Zosia? Traktuje go jako przyjaciela, odskocznię od rozstania. W celu zapomnienia i poradzenia sobie z zaistniałą sytuacją pisze listy do Igora. Jednocześnie powoli otwiera się na Staszka, bardzo chce traktować go jako kogoś więcej niż tylko przyjaciela. Czy same chęci wystarczą?

Zosia jest wdzięczna Staszkowi za to, że jest przy niej. Czy jednak wdzięczność jest wystarczająca, aby budować związek? Chłopak jest niesamowicie cierpliwy. Nie oczekuje niczego w zamian za swoje uczucie. W każdy możliwy sposób stara się pomóc Zosi z uporaniem się ze swoim życiem. Postanawiają nawet razem wykonać zadania z listy, którą utworzyła wraz z Igorem kiedy byli jeszcze parą. Uważam, że sama wdzięczność nie jest wystarczająca. Nie jest to dobra podstawa do tworzenia związku. Przyjaźni, owszem. Nie pochwalam zachowania Zosi, a sam Staszek wydaje mi się być po prostu naiwny.


'Tylko kiedy miałaby skończyć, kiedy miałaby napisać ten ostatni list? Czy to poczuje? Czy nadejdzie taki dzień, że będzie wiedziała, że już się uwolniła? Pokręciła głową, gubiąc się we własnych rozmyślaniach.'


Historia jest lekka i przyjemna. Czyta się ją szybko. Dialogi momentami są banalne, a zachowanie głównej bohaterki trochę nieprzemyślane. Sam temat zakończenia związku przez Igora został potraktowany bardzo powierzchownie, nie otrzymujemy jasnych wyjaśnień. Jednak bez tego historia ma swój sens i można spędzić przy niej miły wieczór lub dwa :)


'-Kiedy spadła ta gwiazda, pomyślałem życzenie - wzruszył ramionami.
- Wierzysz w takie rzeczy?
- Wierzę we wszystko, co daje nadzieję.'


OCENA: 6/10

Za książkę dziękuję:
https://www.taniaksiazka.pl/

Książka dostępna tutaj: 'Listy (nie)miłosne' Natalia Sońska
W księgarni dostępne także inne NOWOŚCI

~A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi, że tutaj jesteś. Zostaw proszę komentarz, który zmotywuje mnie do dalszej pracy i ulepszania bloga. Jeśli nie chcesz odnieść się do mojej opinii napisz po prostu co polecasz do przeczytania :)