#669 'Chłód' Weronika Mathia
Czytam książki autorki od pierwszej wydanej i póki co się nie zawiodłam. Jak było tym razem?
'O dorosłych ofiarach zbrodni i wypadków czasami na chwilę zapominała. O dzieciach nigdy.'
Szymon, skazany za morderstwo przyjaciela wraca do rodzinnego domu. Niespodziewanie zamordowany zostaje jego wnuk, a inna nastolatka uznana jest za zaginioną. Czy mężczyzna ma coś wspólnego z tymi wydarzeniami czy to tylko zbieg okoliczności? I co zdarzyło się przed laty?
Historia prowadzona w dwóch liniach czasowych. Dowiadujemy się jednocześnie co wydarzyło się w przeszłości i na jakim etapie jest prowadzone śledztwo w sprawie nastolatków. Z początku wszystko wydaje się być niepowiązane, ale im dalej tym więcej punktów stycznych zauważamy i wszystko zaczyna się kleić. Nie do końca udało mi się przewidzieć rozwiązanie, ale nie to jest najważniejsze.
'Nikt normalny nie chce zabić. Nikt normalny nie chce też umierać.'
Autorka jak zwykle nie zawodzi. Sięgając po jej książki wiem, że będzie więcej niż przeciętnie i nie zawiodłam się. Sama historia ma w sobie dużo smutku, ale niesamowicie wciąga. Warto jest ją poznać i po zakończeniu warto też dać chwilę odpocząć myślom. Zdecydowanie polecam tę i poprzednie książki autorki, nie zawiedziecie się!
'Jeśli istniało piekło, to na pewno polegało na tym, że człowiek codziennie tracił kochaną osobę. I to taką, której nie zdążył zapewnić o swojej miłości.'
OCENA: 7/10
za książkę dziękuję Wydawnictwu:
~A.




