#686 'Czarna Madonna' Remigiusz Mróz
Od dłuższego już czasu miałam tę książkę na półce i w końcu postanowiłam po nią sięgnąć. Czy było warto?
'Bo jeśli wierzyłem w Boga, aniołów i wszystko to, co dobre, musiałem przyjmować też istnienie wszystkiego innego. Także ostatecznej formy demonicznej ingerencji.'
Narzeczona Filipa znajduje się na pokładzie samolotu, który zaginął. Nie ma po nim śladu, a co jakiś czas jego lokalizację udaje się powiązać w dziwnych miejscach. Co stało się z maszyną? Czy pasażerowie żyją? I jaki związek ta sytuacja ma z innymi, podobnymi sobie?
Katastrofa lotnicza to ogromna tragedia. Jeszcze większa, kiedy tak naprawdę nie wiadomo co się stało z samolotem i pasażerami. Filip jest właśnie w takiej sytuacji, ponieważ nie wie jakie losy spotkały jego narzeczoną i gdzie znajduje się jej ciało. A może jednak jakimś zrządzeniem losu kobieta przeżyła? To, do czego w trakcie poszukiwań dochodzi Filip jest przerażające.
'Jeden pokonany żołnierz nie przesądza o przegranej bitwie, co dopiero o losie całej wojny.'
Ogromnym atutem w moim odczuciu było poznawanie tej historii w audio. To, co lektor zrobił z treścią, jak ją przedstawił to coś fenomenalnego. I tak jak autor miał nadzieję w posłowiu, nie raz się dzięki temu naprawdę zlękłam. Czułam niepokój, a jednocześnie nie mogłam doczekać się zakończenia. Nie żałuję, że w końcu sięgnęłam po tę pozycję i wam też polecam! A jeśli lubicie i macie możliwość to w wersji audio zdecydowanie!
'Myśli w zmęczonym umyśle miały idealne warunki, by błądzić. Moje z pewnością z tego skorzystają.'
OCENA: 7/10
~A.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miło mi, że tutaj jesteś. Zostaw proszę komentarz, który zmotywuje mnie do dalszej pracy i ulepszania bloga. Jeśli nie chcesz odnieść się do mojej opinii napisz po prostu co polecasz do przeczytania :)