#679 'Necrovet. Hodowla istot chimerycznych' Joanna W. Gajzler

 

Czekałam na premierę kolejnej części serii w formie audio i od razu zaczęłam słuchać. Czy było warto?

'Problemy nie istnieją, są tylko sprawy, którymi trzeba się zająć.' 

Florka jako początkująca nekromantka w końcu trafia na swojego famulusa, zwierzaka, który będzie jej towarzyszył i pomagał w magii. Jednocześnie technicy trafiają na ślad po stworzeniu, które sieje spustoszenie wśród zwierząt, ale nikt nie może go złapać. Czy im się uda? I przede wszystkim, co to za stwór?

Codzienność i nagle niebezpieczne stworzenie na horyzoncie. Taki jest ogólny układ książek z tej serii i tak też było tym razem. Jeśli nie lubicie takiej powtarzalności to nie sięgajcie po kolejny tom, bo nie otrzymacie nic nowego ani zaskakującego. Jeśli jednak ta schematyczność wam nie przeszkadza to kolejny tom was zadowoli. 

'Nie każda więź powinna łączyć światy żywych i umarłych.' 

Powieść jak poprzednie części schematyczna, ale tego się spodziewałam i wcale mi to nie przeszkadzało.  Dobrze się bawiłam i z pewnością będę kontynuować przygodę i sięgać po kolejne tomy. Jeśli lubicie lekką fantastykę z nieinwazyjnymi bohaterami i magicznymi stworzeniami w tle to polecam. Ja każdorazowo bawię się bardzo dobrze podczas lektury! 

OCENA: 7/10

~A. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi, że tutaj jesteś. Zostaw proszę komentarz, który zmotywuje mnie do dalszej pracy i ulepszania bloga. Jeśli nie chcesz odnieść się do mojej opinii napisz po prostu co polecasz do przeczytania :)

Copyright © Aga Zaczytana , Blogger