#697 'Kiedyś były tu wilki' Charlotte McConaghy

 

Potrzebowałam książki gatunkowo innej o tych, które czytam na co dzień i wybór padł na ten tytuł. Czy było warto?

'(...) zaufanie trzeba najpierw zaoferować, zanim zostanie odwzajemnione.' 

Inti wraz ze swoją siostrą bliźniaczką przybywają do Szkocji. Kobieta uczestniczy w projekcie wprowadzenia stada wilków do tutejszego lasu, aby przywrócić działanie natury na właściwe tory. Czy jej się to uda? I jakie przeciwności los postawi na jej drodze?

Wilki żyją i powinny żyć w środowisku naturalnym. Ale co by się stało, gdyby nagle ich zabrakło? Inti próbuje przywrócić tę równowagę, aby natura działała prawidłowo. Jednak nie każdy uważa, że te zwięrzęta są niezbędne. Mają tym samym więcej przeciwników, którzy robią wszystko, aby się ich pozbyć. Czy im się to uda? 

'Istnieje okrucieństwo, z którym trzeba się zmierzyć, z którym trzeba walczyć, ale przede wszystkim istnieje łagodność, a nasze korzenie sięgają głęboko i są splecione. Właśnie to nosimy w sobie, to zabieramy ze sobą: sposób, w jaki troszczymy się o siebie nawzajem.' 

Poruszyła mnie bardzo ta historia. W szczególności okrucieństwo ludzi do czegoś, czego nie znają lub nie rozumieją. W tym przypadku były to wilki, które miały pomóc, ale nie każdy zgadzał się z ich rolą w świecie. Wiele momentów było bolesnych, ale finalnie jest to naprawdę przepiękna książka. Dawno już nie czytałam/słuchałam czegoś tak dobrego. Książka kryje w sobie wiele wartości, które warto odkryć. Polecam całym sercem!

'Dziś wilki ponownie kroczą po ziemi, która od setek lat nie widziała tego gatunku. Czy coś w ich ciałach pamięta, tę krainę, tak jak ona je zapamiętała? Zna je dobrze. Czekała, aż wybudzą ją z długiego snu.' 

OCENA: 9/10

~A. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi, że tutaj jesteś. Zostaw proszę komentarz, który zmotywuje mnie do dalszej pracy i ulepszania bloga. Jeśli nie chcesz odnieść się do mojej opinii napisz po prostu co polecasz do przeczytania :)

Copyright © Aga Zaczytana , Blogger