#655 'Żyję, czy to mało?' Marcin Łokciewicz, Katarzyna Kachel

 

Książka leżała już na stosie do przeczytania od jakiegoś czasu i postanowiłam w końcu ją przeczytać. Czy było warto?

'Dlaczego człowiek jest bohaterem, kiedy wygrywa z białaczką bądź innym nowotworem, a nie jest nim, kiedy wygrywa z depresją?' 

Opieka psychiatryczna w Polsce kuleje. Szczególnie jeśli chodzi o najmłodszych, a tych jest coraz więcej. Szpital w Zaborze pomaga, ale wszystkiego nie zrobi. Poznajemy w tej książce historię byłych podopiecznych oraz perspektywę Marcina Łokciewicza, który jest opiekunem w szpitalu. Podczas tych wywiadów pada wiele ciężkich, ale potrzebnych słów. Co zrobić, aby młodym ludziom w tym kraju żyło się po prostu lepiej?

'Mimo, że chciałam się zmienić, wciąż robiłam sobie krzywdę i było mnie coraz mniej.'

Najtrudniejsze w tych historiach jest to, że opowiadane są przez dzieci. Osoby mające kilkanaście lat nie powinny mieć za sobą czasem nawet kilku wizyt w zakładzie zamkniętym. A jednak jest to coraz częstsze zjawisko. I chociaż szpital w Zaborze jest przyjazny i naprawdę pomocny dla młodych pacjentów, to takie miejsca nie powinny być tak bardzo potrzebne. Niemniej, ta książka taka jest i naprawdę warto poznać historie w niej zawarte. Takie książki ciężko jednoznacznie polecić, jednak uważam, że powinniście ją poznać.

'Nie ma idealnych rodziców, którzy by nie popełniali błędów.' 

OCENA: 8/10

~A. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi, że tutaj jesteś. Zostaw proszę komentarz, który zmotywuje mnie do dalszej pracy i ulepszania bloga. Jeśli nie chcesz odnieść się do mojej opinii napisz po prostu co polecasz do przeczytania :)

Copyright © Aga Zaczytana , Blogger