#696 'Operacja Mir' Remigiusz Mróz
Nie chcąc zapomnieć wydarzeń z pierwszego tomu postanowiłam sięgnąć po zakończenie historii. Czy było warto?
'Teoretycznie wszystko było możliwe. Jedynym ograniczeniem były ramy wyobraźni.'
Parker budzi się w nieznanej rzeczywistości, a Natalia nie jest jego Nataszą. Jak dostał się tu, gdzie teraz jest? I co ma zrobić, aby odnaleźć swoją kobietę i znaleźć się z nią w jednej linii czasowej?
Podróże w czasie same w sobie muszą być ciekawym, ale jednocześnie wyczerpującym doświadczeniem. Ale co zrobić, kiedy nie wiemy jak znaleźliśmy się w aktualnym miejscu przebywania. I kiedy świat naokoło wcale nie jest bezpieczny i przyjemny. Parker musi temu sprostać, a jednocześnie zrobić wszystko, aby wrócić do swojego miejsca na ziemi. Czy mu się to uda?
'- Wszystko się kompletnie pomieszało. I będzie mieszać się jeszcze bardziej. (...)
- To wyjątkowo łagodny eufemizm.'
Podtrzymuję zdanie, które wyrobiłam sobie po przeczytaniu pierwszego tomu. I choć tutaj było mi łatwiej ogarnąć fabułę to nadal nie jestem wielką fanką tych podróż w czasie i całego zamieszania z nimi związanego. Niemniej cieszę się, że poznałam tę historię od początku do końca, bo to kolejna seria autora, którą mam 'zaliczoną'. Czy polecam? Na pewno nie odradzam, więc zdecydujcie sami.
OCENA: 7/10
~A.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miło mi, że tutaj jesteś. Zostaw proszę komentarz, który zmotywuje mnie do dalszej pracy i ulepszania bloga. Jeśli nie chcesz odnieść się do mojej opinii napisz po prostu co polecasz do przeczytania :)