#649 'Rozwód' Moa Herngren
Słyszałam wiele dobrego o autorce i jej książkach, więc postanowiłam ich przesłuchać, mimo iż pierwsza z serii aktualnie nieszczególnie przemawia do mnie swoim tytułem. Czy jednak było warto?
'To niesamowite, że czyjaś nieobecność może być aż tak bardzo odczuwalna.'
Małżeństwo Niklasa i Bei się rozpada. Po wielu latach jedyna decyzja, na jaką stać parę to rozwód, którego inicjatorem był Niklas. Co się stało? Dlaczego musiało dojść do takiej ostateczności?
Historia opowiedziana jest z dwóch perspektyw: męża i żony. Bo każdy kij ma dwa końce, prawda? I tutaj idealnie to odkrywamy, poznając perspektywę obu stron. Ostatecznie nic nie jest takie, jak mogłoby się wydawać. I niestety, do wielu wniosków i przemyśleń dochodzimy dopiero po stracie.
'Zauważył, że odwykł od samotności, od spędzania wolnego czasu bez rodziny. Teraz świadomość tego, że jest sam, oszałamia go. Siedzi na piasku, wokół panuje cisza, nikt go nie potrzebuje i niczego od niego nie żąda.'
Ciężki temat przewodni, ale czy rozwód czy rozstanie mogą być lekkie? Ta historia pokazuje dwie perspektywy i jak to w życiu bywa, nikt nie jest bez winy. Dobra książka, nie dziwią mnie zachwyty nad nią i nad pozostałymi, które w najbliższym czasie też planuję poznać. A Wam polecam jeśli to nie temat, który wolelibyście omijać szerokim łukiem.
'A może wszyscy ludzie zachowują się podobnie ? Dbają o to, żeby rodzina im się nie rozpadła, i harują, żeby dopiąć finanse ? Przyzwyczajają się do stresu, do presji czasu, płacenia rachunków i dawania bliskim tego, co jest im potrzebne, i nagle się okazuje, ze brakuje im czasu na uczucia.'
OCENA: 7/10
~A.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miło mi, że tutaj jesteś. Zostaw proszę komentarz, który zmotywuje mnie do dalszej pracy i ulepszania bloga. Jeśli nie chcesz odnieść się do mojej opinii napisz po prostu co polecasz do przeczytania :)